SZUKAJ NA BLOGU
Dodano: dziś, Autor: Agnieszka
Pokonaj miażdżycę bez operacji – 4x mniejszy poziom złego cholesterolu w 30 dni!
Podstępna choroba, która znienacka rujnuje życie – miażdżyca. Zdradzę Wam sposób, dzięki któremu udało mi się zadbać o swoje zdrowie i wyeliminować zmiany miażdżycowe w łatwy i naturalny sposób. Kuracja, którą zastosowałam, znacznie zmniejszyła grubość blaszki miażdżycowej i udrożniła moje żyły w 85% - bez ingerencji skalpela.
WYSZUKAJ
ZOSTAŃ ZE MNĄ
O MNIE
WIĘCEJ DOBRYCH RAD
Jako matka samotnie wychowująca dwóch synów mam odpowiedź na każde pytanie i dobrą radę na każdy problem :) Zapraszam!
Na wstępie chciałam Was przeprosić, że tak rzadko się tutaj w ostatnim czasie pojawiam, ale ze względu na problemy zdrowotne byłam zaabsorbowana innymi rzeczami. Teraz kiedy mój stan się znacznie poprawił, mogę Wam w końcu napisać, o co chodzi.
Można powiedzieć, że mój problem z miażdżycą zaczął się wręcz prozaicznie – ciągle było mi zimno w stopy. Niezależnie od pory roku i poziomu ciepła, uczucie zimnych stóp towarzyszyło mi zawsze i wszędzie. Dochodziły do tego inne objawy, takie jak rozkojarzenie i wieczne zmęczenie, które tłumaczyłam sobie pracoholizmem i brakiem wystarczającej ilości snu. Dopiero gdy notorycznie zaczęły mi drętwieć stopy, zdałam sobie sprawę, że może być to coś poważniejszego.
Miażdżyca to nie wyrok
Zanim udało mi się wyeliminować zmiany miażdżycowe, przeżyłam prawdziwy horror. Diagnoza – miażdżyca kończyn dolnych, jednoznacznie kojarzyła mi się z operacją. Nie mogłam w to uwierzyć, przecież mam dopiero 37 lat – pomyślałam. Zawsze wydawało mi się, że ten problem dotyczy osób starszych, to najczęściej oni mają podwyższony cholesterol i nadciśnienie i to oni chorują na miażdżycę. Okazało się, że w moim przypadku decydującym czynnikiem, który przyczynił się do rozwoju choroby, były predyspozycje genetyczne a ponadto zła dieta, mało ruchu, palenie papierosów... Na szczęście udało mi się znaleźć skuteczny i w pełni naturalny sposób na walkę z tą chorobą, który przyniósł niesamowite efekty.
ODWIEDZAJĄ MNIE
Kiedy powszechne sposoby zawodzą
Wydaje Ci się, że ostatnią deską ratunku są bajpasy, chelatacja czy angioplastyka? Wyobraź sobie, że na horyzoncie pojawia się innowacyjna kuracja, dzięki której w 30 dni możesz wyeliminować zmiany miażdżycowe w naturalny i bezpieczny sposób. W skład produktu, który stosuję, wchodzą tylko starannie wyselekcjonowane składniki, które zostały dokładnie przebadane kliniczne. Dzięki połączeniu ekstraktu z karczocha, berberysu oraz miłorzębu dwuklapowego otrzymaliśmy:
udrożnienie żył i tętnic w 85%
skuteczną pomoc w leczeniu miażdżycy
zmniejszenie grubości blaszki miażdżycowej
uelastycznienie ścian naczyń krwionośnych
zmniejszenie poziomu „złego” cholesterolu o 70%
obniżenie uczucia zmęczenia i duszności
Na przekór złemu cholesterolowi
Po otrzymaniu najnowszych wyników badań i ja i mój lekarz byliśmy w głębokim szoku. Jeszcze 1,5 miesiąca temu sytuacja wyglądała fatalnie, usłyszałam, że zmiana diety i stylu życia nie uchroni mnie przed operacją. Miażdżyca była w tak zaawansowanym stadium, że jedynym racjonalnym wyjściem wydawała się chelatacja albo bajpasy. Broniąc się rękami i nogami przed inwazyjnymi zabiegami, postanowiłam wypróbować różnego rodzaju leki, m.in. te obniżające poziom lipoprotein. Nic nie przynosiło zadowalających skutków, aż do momentu, kiedy natrafiłam na A-cardin. Po 30-dniowej kuracji moje wyniki były o niebo lepsze, a moje żyły zostały udrożnione w 85%! Lekarz poinformował mnie, że jeżeli będę dbała o siebie i swoje żyły tak jak dotychczas, mogę wygrać walkę z miażdżycą bez zabiegów chirurgicznych!
Nigdy więcej mrowienia i zimnych stóp
Wiecie co jest największą zaletą A-cardin? To, że w porównaniu do innych preparatów dostępnych na rynku, działa kompleksowo, dzięki czemu jest skuteczniejszy i daje szybsze efekty. Nie tylko zmniejsza napięcie naczyń krwionośnych i udrożnia żyły, wspiera również pracę tętnic i zwiększa poziom „dobrego” cholesterolu HDL, który chroni przed chorobami serca. Dzięki niemu w końcu nie mam lodowatych stóp, obrzęki i mrowienie ustąpiły, a poprawa krążenia obocznego w nogach sprawiła, że chodzenie i jeżdżenie rowerem nie sprawiają mi już najmniejszego problemu. Miażdżyca wcale nie musi oznaczać końca świata, nawet jeżeli wydaje Wam się, że jesteście na straconej pozycji. Nie poddając się, zawsze znajdziecie jakieś wyjście z sytuacji – moim okazał się A-cardin!
Komenatrze
Ja A-cardin stosuję regularnie już od 3 tygodni. I mogę powiedzieć, że to najlepsze co mnie spotkało. Znacznie lepiej się czuję, nogi juz nie bolą, przestałam się tak męczyć i co najwazniejsze wyniki w normie. Wystarczy kapsułka dziennie. Takie to proste.
20 minut temu
Jeśli ktoś naprawdę chce się pozbyć problemów z cholesterolem czy miażdżycą, powinien rozpocząć kurację tym preparatem, serio nie ma innej drogi - wiem, bo zmagałam się z tą przypadłością parę ładnych lat i dopiero po kuracji A-cardin objawy ustały! Mogę znów funkcjonować na luzie, nie martwiąc się wysokim cholesterolem i widmem miażdżycy, którą jestem genetycznie obciążona. Wszelkie inne sposoby to ściema - sprawdziłam chyba wszystko - diety, nie diety, margaryny i tak dalej...
45 minut temu